Startują agencje pracy

2/9

ROMAN ROGALSKI

Krótko po podziale ról liderzy opolskiej prawicy zaczęli nagradzać stanowiskami swoich popleczników.

Kłosowski może się zasadniczo pochwalić wyłącznie przejęciem urzędu wojewódzkiego. Wojewodą, po wielotygodniowych tarciach z Jakim, został ostatecznie jego człowiek Adrian Czubak. Dla wielu nominacja ta była zaskoczeniem, bowiem Czubak - poza epizodami w radzie nadzorczej Radia Opole z nadania PiS - był niewyróżniającym się działaczem tej partii ze Strzelec Opolskich.

Kłosowski do urzędu wsadził też Violettę Porowską (wicewojewoda), Arkadiusza Szymańskiego (prawa ręka lidera PiS, obecnie doradca wojewody, o którym mówi się, że jest pierwszym kadrowym w gmachu przy ul. Piastowskiej) oraz Rolanda Mutwina i Jerzego Naszkiewicza (wieloletni współpracownicy Kłosowskiego, również doradcy wojewody).

Zatrudnienie w urzędzie trudno uznać za stabilne. Pracownicy, którzy piastowali stanowiska kierownicze za rządu PO-PSL, systematycznie je tracą bądź są degradowani, a ich miejsce zajmują ludzie forowani przez otoczenie lidera PiS.

Kłosowskiemu udało się też obsadzić swoimi ludźmi stanowiska kierownicze w Agencji Nieruchomości Rolnych (Piotr Semak) czy KRUS (Lech Waloszczyk, niegdyś wieloletni wiceprezes miejskiej spółki WiK, przez kilka miesięcy dyrektor generalny urzędu wojewódzkiego).

Wszystkie zdjęcia
  • Ambicje politycznych wrogów
  • Startują agencje pracy
  • Ludzie wiceministra
  • Zamieszanie w elektrowni...
  • ...i w ratuszu
  • Zmienny punkt widzenia
  • Ociepa wciąż czeka
  • Opolski zaciąg
  • Nic nie trwa wiecznie
-->