Zaczęło się od konsultacji społecznych dotyczących zmiany granic Opola kosztem pięciu sąsiednich gmin. Te przeprowadzono w pierwszych miesiącach 2016 roku i w każdym przypadku mieszkańcy gmin powiedzieli „nie” większemu Opolu. Frekwencja wyniosła – w zależności od gminy – od około 40 do ponad 60 procent, przeciw głosowało od 94 do ponad 99 proc. osób.

Rząd PiS pozostał głuchy na ten sprzeciw i zatwierdził zmianę granic Opola 19 lipca 2016 roku. Patryk Jaki intensywnie lobbował za tą zmianą.

Jaki: Kabaret, nie konsultacje

Krótko po decyzji rządu Patryk Jaki w mediach przekonywał, że decyzja rządu w sprawie większego Opola nie była zamachem na samorządność.

„Natomiast jeśli ktoś łamał samorządność i demokrację, to robiła to mniejszość niemiecka, która – organizując konsultacje – zrobiła z tego kabaret, chodząc po domach, ale tylko tych, których chcieli – pomijając domy, w których mieszkają zwolennicy większego Opola” – mówił w wywiadzie dla "NTO"

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej