Sędziowie mają chronić obywateli, ale jednocześnie zakazuje im się publicznych wystąpień, angażowania w protesty czy zbytniej otwartości na portalach społecznościowych. Jak to pogodzić?

Anna Korwin-Piotrowska, wiceprezes Sądu Okręgowego w Opolu: Sędziowie mają oczywiście chronić obywateli na sali rozpraw, wydając orzeczenia. Ale przecież pełnimy służbę publiczną i nie wolno nam pozostać obojętnymi na ograniczanie zdobyczy wolnej Polski po 1989 r., choć chce nam się wmówić, że publiczne wystąpienia sędziów to niedopuszczalne angażowanie się w sprawy polityczne. Ale czym jest polityka? Polityka to przecież sztuka rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne. Może warto, żeby dzisiejsi politycy to sobie przypomnieli...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.