Dwa lata temu Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego podczas wizyty w Opolu stwierdził, że utworzenie wydziału lekarskiego [od tego roku akademickiego na UO działa kierunek lekarski – przyp. red.] zależy od fuzji Uniwersytetu Opolskiego i Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej.

– Województwo opolskie jest regionem zbyt małym, żeby obok siebie mogły funkcjonować osobno Państwowa Medyczna Wyższa Szkoła Zawodowa i wydział medyczny na Uniwersytecie Opolskim. Utworzenie na UO wydziału medycznego skutkowałoby otwieraniem na nim kolejnych kierunków medycznych, a to oznaczałoby, że PMWSZ straci studentów, którzy będą woleli studia na poziomie uniwersyteckim, a nie zawodowym – mówił.

„Mamy wątpliwości”

Rozmowy między uczelniami trwały długo, w obu powołano zespoły robocze. – Połączenie to dla nas duże szanse, ale mamy też wątpliwości, żeby w przypadku połączenia pewnych rzeczy nie stracić, jak szkolenie specjalistyczne, o którym nowa ustawa wyraźnie mówi [zgodnie z projektem ustawy, kształcenie specjalistyczne prowadzi uczelnia zawodowa – przyp. red.] – mówił kilka tygodni temu dziennikarzom Piotr Rajfur, kanclerz PWMSZ.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej