Na początku pojawił się Andrzej Mikosza odgrywający rolę ojca-narratora. Dualizm tej postaci wydaje się nawiązywać do odnalezienia oryginalnego dziennika przez Ottona Franka, który sam zajął się jego opracowaniem i wydaniem – brał on udział w upowszechnieniu historii swojej rodziny. Zaraz po nim całą uwagę przejmuje jednak postać Anny Frank (w tej roli niesamowita Anna Wieczorek). Poznajemy ją w dniu jej urodzin, kiedy rozpakowuje swoje prezenty i znajduje wśród nich dziennik, któremu nadaje imię – Kitty. Odtąd to ona staje się narratorką. Opisuje chwile spędzone w ukryciu i ludzi, z którymi przyszło jej mieszkać. Na kartach dziennika zwierza się także ze swojej pierwszej miłości do Petera von Daana (Jakub Mieszała).

Spektakl Mariána Pecki to zestawienie niesamowitego wyrazu artystycznego i fantastycznej gry świateł przeplatane muzyką Chopina. Poznajemy dojrzewającą, czternastoletnią dziewczynę, której wesołość i niewinność wychodzą naprzeciw okrucieństwu wojny. W okresie, w którym każde dziecko musiało szybko porzucić własne dzieciństwo, jej wydaje się to nie dotyczyć. Nadal się śmieje, jest energiczna i dodaje otuchy najbliższym – co notabene idealnie odwzorowała Wieczorek, przyciągając uwagę nie tylko interpretacją wypowiedzi, ale także mimiką i gestami. Cała była Anną Frank.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej