Opolski poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński zajął się sprawą Fundacji "Potrafisz Polsko". W radzie fundacji, która decyzją Mateusza Morawieckiego otrzymała publiczną dotację w wysokości 4,3 mln zł, zasiada Paweł Kukiz. Poseł Witold Zembaczyński udowodnił, że fundacja nie ma adresu, podważał też przejrzystość przyznania tych pieniędzy. Paweł Kukiz w trybie wyborczym zażądał między innymi przeprosin od posła KO. Sąd w pierwszej i drugiej instancji wniosek odrzucił.
Opolski poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński przeprowadził własne śledztwo dotyczące fundacji "Potrafisz Polsko", która otrzymała publiczną dotację w wysokości 4,3 mln zł. Udowodnił, że to fundacja bez adresu, podważał też przejrzystość przyznania tych pieniędzy. W radzie fundacji zasiada Paweł Kukiz, jedynka na opolskiej liście PiS-u. W trybie wyborczym zażądał między innymi przeprosin od posła KO. Sąd wniosek odrzucił.
W niedzielę poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński poinformował, że na ulicy w Opolu najpierw mu grożono, a później uszkodzono samochód. Policja rozpoczęła poszukiwania mężczyzny, a w poniedziałek poinformowała, że sprawca został zatrzymany.
Policjanci z Opola proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, który najpierw miał grozić posłowi Witoldowi Zembaczyńskiemu z Koalicji Obywatelskiej, a potem uszkodzić jego samochód.
Poseł Witold Zembaczyński nagrał filmik z wizyty w miejscu, w którym ma działać fundacja Pawła Kukiza. Ta sama, która dostała z rządu 4,3 mln zł: "To adres widmo. Nie potrafiłem znaleźć ani siedziby fundacji, ani politycznej łapówki od Morawieckiego". Paweł Kukiz: "Ten filmik szkaluje moje dobre imię i fundację". Sprawa skończy się w sądzie?
Na schodach wiodących do kościoła na "Górce" i dalej, na ulicy św. Wojciecha poseł Witold Zembaczyński rozwinął długą na 50 metrów listę "tłustych kotów" środowiska PiS.
Billboardy z twarzą Marcina Ociepy, wiceministra obrony i koalicjanta PiS, rozlepiono na terenie całej Opolszczyzny. W Opolu wykorzystano do tego celu nielegalne nośniki reklamowe. Sam Marcin Ociepa twierdzi, że działania miasta to "szukanie zaczepki politycznej za wszelką cenę". - Te billboardy to kampania wyborcza - komentuje opozycja.
Poseł Adam Szłapka zachęca Opolan, by włączyli się w ogólnopolską akcję "Obywatelska kontrola wyborów". Wolontariusze mogą już się zgłaszać. Nowoczesna apeluje też do prezesa PiS w sprawie ministra Czarnka.
Konflikt w WiK. Poseł Zembaczyński zarzucił spółce kierowanej przez Ireneusza Jakiego "kreatywną księgowość" i "propagandę sukcesu". - Dane prezentowane przez posła Zembaczyńskiego zostały przez niego zmanipulowane - komentuje Ireneusz Jaki.
Gdy były opolski wojewoda Adrian Czubak walczył z pandemią, na izolatoria wybrano dwa należące do najdroższych hotele w Opolu, a maseczki ochronne kupowano od firm z branży RTV. Podczas kontroli w urzędzie wykryli to posłowie opozycji. Dzisiaj zawiadomili NIK, składając wniosek o kontrolę działalności byłego wojewody.
Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt ustawy dot. zakazu aborcji w Polsce i zaostrzenia kar za dokonanie i pomoc w przeprowadzeniu aborcji. Za przyjęciem ustawy było jednak 48 posłów.
Czy Małgorzata Wilkos straci fotel wiceprzewodniczącego Rady Miasta Opola? Do przegłosowania takiego wniosku będzie namawiał radnych poseł Witold Zembaczyński. Na razie radna została zawieszona w prawach członka klubu radnych Arkadiusza Wiśniewskiego.
Raport NIK dot. Funduszu Sprawiedliwości i fundacji Ex Bono z Opola. Poseł Nowoczesnej będzie namawiał miejskich radnych do usunięcia Małgorzaty Wilkos z funkcji wiceprzewodniczącej rady miasta. Lider klubu radnych Arkadiusza Wiśniewskiego zapowiada, że podejmie decyzję w tej sprawie po analizie raportu NIK.
Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński pyta o rolę radnej Solidarnej Polski w wydatkowaniu publicznych pieniędzy przez fundację Ex Bono. "To był oscylator publicznych pieniędzy" - mówi parlamentarzysta. NIK ma wkrótce opublikować raport w tej sprawie.
- Na ul. Nowogrodzkiej pewnie ktoś odniósł nieodparte wrażenie, że ten wojewoda, przedstawiciel rządu w terenie, wnosi więcej szkód niż pożytku - komentują opolscy posłowie opozycji. Przekonują, że Adrian Czubak został odwołany, a nie złożył rezygnacji ze stanowiska i pytają, czy za jego rządów w urzędzie wojewódzkim rzucano w pracowników różnymi przedmiotami.
Pierdoletami nazwał wojewoda opolski Adrian Czubak "Czarną księgę PiS", którą otrzymał od opolskich posłów podczas ich konferencji prasowej. Zażądał też zamiast "kłamliwych zarzutów" konkretnych wskazań własnych uchybień. Tyle że "Czarna księga" nie dotyczyła wojewody Czubaka. - Idea i przesłanie płynące z konferencji zostały przez Pana niezrozumiane - odpisał wojewodzie Tomasz Kostuś, poseł Koalicji Obywatelski.
Tomasz Kostuś i Witold Zembaczyński złożyli dziś formalny wniosek o rozpoczęciu kontroli poselskiej w urzędzie wojewódzkim. Pytają m.in. o stan przygotowania do drugiej fali epidemii koronawirusa.
Posłowie Koalicji Obywatelskiej pytają Ministerstwo Zdrowia o liczbę chińskich maseczek bez certyfikatu, które trafiły do szpitali na Opolszczyźnie. Jednocześnie oskarżają ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego o nepotyzm, ponieważ, jak twierdzą firma jego brata dostała z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju łącznie 140 mln zł.
Gdyby wszyscy posłowie opozycji brali udział w porannych głosowaniach, mogliby zablokować wprowadzenie czytania tzw. "ustawy kagańcowej" do porządku obrad. Kompletu jednak nie było i Sejm ustawą się zajął. Zabrakło między innymi trzech opolskich posłów.
Dwa zdobyte mandaty senatorskie pozwalają z optymizmem myśleć o kolejnych wyborach - przekonuje Tomasz Kostuś, szef miejskich struktur PO w Opolu.
Janusz Kowalski, kandydat PiS na posła w wyborach parlamentarnych 2019, chce, by prokuratura zbadała, czy naleśnikarnia Witolda Zembaczyńskiego realizowała usługi cateringowe dla opolskiego ratusza. Zembaczyński zapewnia, że nic takiego nie miało miejsca, i zapowiada kolejny proces.
Wybory parlamentarne 2019. Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej wytoczył kandydatowi PiS Januszowi Kowalskiemu proces wyborczy. Kowalski będzie musiał przeprosić za słowa o naleśnikarni, już zapowiedział apelację.
Wybory parlamentarne 2019. Posła opozycji nie przepuszczono przez bramę wjazdową, dziennikarzy schowano w boksie na końcu sali, a pierwsze rzędy zajęli goście robiący dobre, demograficzne tło. Tak wyglądała konwencja PiS o służbie zdrowia, na której wszyscy udawali, że ma służyć dialogowi.
Wybory parlamentarne 2019. Witold Zembaczyński startuje z jedynką na liście Koalicji Obywatelskiej jako jedyny polityk Nowoczesnej. W ciągu kilku lat stał się rozpoznawalną postacią, ale czy to wystarczy, żeby pociągnąć wyborców?
Czy Koalicja Obywatelska zmodyfikuje program 500 plus? Dzisiaj podczas konferencji prasowej pytał o to Janusz Kowalski, kandydat PiS na posła w wyborach parlamentarnych 2019. Witold Zembaczyński, jedynka Koalicji Obywatelskiej na Opolszczyźnie, zapewnia, że program jest niezagrożony.
Witold "Tchórz" Zembaczyński - tak o pośle Nowoczesnej i liderze opolskiej listy Koalicji Obywatelskiej mówił dzisiaj Janusz Kowalski, który o mandat posła w wyborach parlamentarnych 2019 walczy z listy PiS. - Takie zaczepki po mnie spływają - odpowiada poseł Nowoczesnej.
Janusz Kowalski, kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu w wyborach parlamentarnych 2019, zaproponował Witoldowi Zembaczyńskiemu, liderowi Koalicji Obywatelskiej, debatę na temat efektów pracy obecnego i byłego rządu na rzecz województwa opolskiego. Zembaczyński debatować co prawda zamierza, ale nie z Kowalskim.
- Takie zachowanie powinno budzić wątpliwości u wyborców. Niestety, Sejm to jest toksyczne miejsce, gdzie takie cuda się dzieją - mówi o odejściu posłów z Nowoczesnej wiceszef partii i jej lider na Opolszczyźnie.
Nowoczesna na sobotniej konwencji w Opolu pokazała program i chwaliła się strukturami w terenie. Ustalono także, że do wyborów samorządowych .N wystartuje razem z Platformą Obywatelską. Liderem w wyborach do rady miasta będzie Przemysław Pytlik, z kolei do sejmiku Piotr Wach.
Ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS były przedmiotem piątkowych obrad Sejmu. Opozycja zgłosiła do nich szereg poprawek, ale PiS wszystkie odrzucał, przegłosowując swoje zmiany. Potem obie ustawy przyjęto. Sprawdziliśmy, jak głosowali opolscy posłowie.
Mateusz Morawiecki, dotychczasowy wicepremier, ma przejąć stery w polskim rządzie. Premier Beata Szydło w czwartkowy wieczór podała się bowiem do dymisji. Jak tę zmianę komentują opolscy posłowie?
Wybory w Nowoczesnej odbędą się w sobotę. Wtedy też okaże się, czy Ryszard Petru pozostanie u steru ugrupowania, które od podstaw stworzył trzy lata temu. O wygraną nie będzie łatwo, bowiem na jego silną rywalkę w krótkim czasie wyrosła posłanka Katarzyna Lubnauer.
W piątek w Sejmie przegłosowano ustawę, która wprowadza możliwość zakazu handlu alkoholem w godzinach 22-6. - Ten projekt godzi w wolność gospodarczą. Jest też jednoznaczny z wotum nieufności wobec szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka oraz odpowiadającego za policję wiceministra Jarosława Zielińskiego - uważa Witold Zembaczyński, poseł Nowoczesnej.
Nowoczesna przygotowała "Czarną Księgę rządów PiS" podsumowującą dwa lata partii Jarosława Kaczyńskiego u władzy. Poseł Witold Zembaczyński zapewnia, że jest to fachowe opracowanie działalności każdego z ministrów przygotowane przez grupę ekspertów. - Mam nadzieję że za trzy lata nie będziemy musieli wydawać podobnej księgi w odniesieniu do samorządów - podkreślał.
Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, typowany jest na przewodniczącego komisji weryfikacyjnej, która ma się zająć aferą reprywatyzacyjną w Warszawie. Jej powołanie ma nastąpić do końca maja.
- W Sejmie słyszałem, jak określa się Arkadiusza Wiśniewskiego mianem prezydenta-narodowca. To przykre, biorąc pod uwagę, że wyrastamy ze wspólnych politycznych korzeni - mówi Witold Zembaczyński, poseł Nowoczesnej i podkreśla, że o ich współpracy w wyborach samorządowych nie może być mowy.
Partia Nowoczesna nie wyklucza w przyszłości pomniejszenia Opola o przyłączone tereny. Taką decyzję - zdaniem opozycji - będzie można podjąć jednak dopiero po zmianie władzy w stolicy regionu
Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, był bohaterem jednego z czwartkowych głosowań w Sejmie. Chodziło o odebranie mu immunitetu poselskiego, aby mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za słowa wygłoszone pod adresem posła Roberta Kropiwnickiego z PO. PiS do spółki z pojedynczymi posłami Kukiz'15, PSL oraz niezrzeszonymi do tego nie dopuścili.
Poseł Witold Zembaczyński został wskazany przez klub Nowoczesnej jako kandydat do składu komisji śledczej która ma wyjaśniać kulisy działalności Amber Gold. PiS wcześniej nie widział w jej składzie miejsca przedstawicieli tej partii oraz dla PSL, ale wszystko wskazuje na to, że prawica zmieniła zdanie.
Copyright © Agora SA