Ireneusz Jaki

7/10

JAKUB MALIK

Ojciec wiceministra sprawiedliwości pierwszy awans zaliczył w miesiąc po wygranej Arkadiusza Wiśniewskiego w wyborach na prezydenta Opola. Najpierw władze miasta wymieniły część rady nadzorczej miejskiej spółki Wodociągi i Kanalizacja, a ta odwołała cały jej trzyosobowy zarząd i wybrała nowy. W ten sposób Ireneusz Jaki został wiceprezesem WiK.

Sprawa wywołała spore kontrowersje. Wobec posła Jakiego wysunięto zarzuty o nepotyzm. Patryk Jaki zorganizował więc konferencję prasową, na której bronił tego ruchu. Wyliczał winy, jakich jego ojciec doznał ze strony Platformy (Ireneusz Jaki był w przeszłości bliskim współpracownikiem prezydenta Ryszarda Zembaczyńskiego). Przekonywał, że nie można stawiać znaku równości pomiędzy tym, jak na przestrzeni lat PO umieszczała swoich ludzi w radach nadzorczych oraz na stanowiskach kierowniczych, a tym, jak jego ojciec znalazł się w miejskiej spółce. Poseł nie powiedział tego wprost, ale wniosek był prosty: to nie nepotyzm, a sprawiedliwość dziejowa.

W nieco ponad rok po rewolucji we władzach WiK doszło do kolejnej zmiany. Zbigniew Leszczyński, który od ponad roku był prezesem spółki, został powołany do zarządu PKN Orlen. Od 1 kwietnia w jego stanowisko piastuje Ireneusz Jaki. Tym razem obyło się bez konferencji wyjaśniającej ten ruch.

Wszystkie zdjęcia
  • Mateusz Magdziarz
  • Arkadiusz Karbowiak
  • Marcin Rol
  • Szefowie opolskiej ARiMR
  • Tomasz Kwiatek
  • Michał Siek
  • Ireneusz Jaki
  • Sławomir Brzeziński
  • Tomasz Gabor