Spotkanie odbyło się w Zespole Szkół Mechanicznych przy ulicy Osmańczyka w Opolu. Było częścią projektu „Zawodowcy”, którego głównym tematem jest kształcenie zawodowe w kontekście sytuacji na rynku pracy. – Trendy się zmieniają, ale trzeba myśleć o tym, jak przysposobić się na dalszy czas. Nie ma nic bardziej praktycznego, jak dobra wiedza techniczna – zaznaczył Bogusław Januszko, dyrektor „mechaniczniaka”.

Szkoła zawodowa zamiast liceum

Oskar Barcz jest uczniem trzeciej klasy informatycznej w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie-Koźlu. – Jestem z Kłodzka i pierwszy semestr nauki po ukończeniu gimnazjum spędziłem w jednym z tamtejszych liceów.

Pozostało 89% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.