Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O tym, że komunikacja miejska w Opolu wymaga olbrzymich nakładów, mówiono od lat. To nie tylko kwestia inwestycji w Miejski Zakład Komunikacyjny, ale także infrastrukturę drogową. Zamierzone efekty to przede wszystkim przekonanie mieszkańców miasta do korzystania z autobusów MZK, a co za tym idzie, zmniejszenie korków na ulicach Opola.

W osiągnięciu tego celu mają pomóc dwa komunikacyjne projekty – należące do największych w historii Opola – dofinansowane z unijnych funduszy. Oba realizowane są w perspektywie 2014-2020. Pierwszy z nich to „Czysta komunikacja publiczna – zwiększenie mobilności mieszkańców Aglomeracji Opolskiej oraz modernizacja infrastruktury towarzyszącej transportowi publicznemu – etap I”. Całe przedsięwzięcie warte jest nieco ponad 118 mln zł, z czego unijne dofinansowanie wyniesie blisko 69 mln zł.

„Poprawa funkcjonowania systemu transportu publicznego oraz zastosowanie rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego w obrębie stacji kolejowej Opole Wschód” to nazwa drugiego programu, który zakłada między innymi budowę centrum przesiadkowego. Cała inwestycja będzie kosztować ponad 179 mln zł, a unijne dofinansowanie z Funduszu spójności wyniesie prawie 118 mln zł.

Nowocześnie i ekologicznie

W maju tego roku do Opola przyjechało pierwszych 28 nowych autobusów, to efekt realizacji pierwszego z projektów. To pojazdy firmy MAN: 15 przegubowców o długości 18 metrów oraz 13 standardowych autobusów o długości 12 metrów. Wszystkie wyposażone są w klimatyzację, udogodnienia dla osób niepełnosprawnych oraz sieć Wi-Fi. Nowością są gniazda umożliwiające podładowanie smartfonów.

Wszystko wydarzyło się niemal dokładnie 35 lat po tym, jak do Opola przyjechał pierwszy fabrycznie nowy autobus przegubowy Ikarus. Ostatni taki nowy pojazd Opole kupiło w 1986 roku. Od tego czasu każdy kolejny autobus przegubowy, który pojawiał się we flocie MZK, był pojazdem używanym.

– To pierwsze z trzech planowanych zakupów nowych autobusów dla MZK. Łącznie w taborze pojawi się 61 nowych pojazdów, dzięki czemu średni wiek autobusów w Opolu spadnie z mniej więcej 13 do 3,5 roku – podkreślał w maju Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. Co ważne, gdy cały projekt zostanie zakończony, na ulicach Opola jeździć będą tylko autobusy miejskie spełniające europejskie normy emisji spalin Euro5 i Euro6.

Ekologia zresztą jest ważnym elementem całego projektu. Nowe autobusy posiadają specjalne przyłącza umożliwiające podpięcie do sieci elektrycznej. Dzięki temu możliwe jest ładowanie baterii pojazdów oraz utrzymanie w autobusach odpowiedniej temperatury bez konieczności włączania silników podczas postoju. – To pozwala na ograniczenie emisji spalin, szczególnie w okresie jesienno-zimowym – tłumaczy Tadeusz Stadnicki, prezes MZK.

Bilety w internecie

Realizacja tego projektu związana jest także z rozbudową systemu obsługi pasażerów, a tych czeka wiele udogodnień do tej pory w Opolu niespotykanych. Najważniejsza zmiana to zamontowanie we wszystkich autobusach kursujących w mieście mobilnych automatów biletowych. Dzięki nim będzie możliwe zakupienie biletu w transakcjach bezgotówkowych, a w nowych kasach stacjonarnych również biletów miesięcznych. Co ciekawe, w ramach tego projektu wprowadzona zostanie także elektroniczna karta, która po zasileniu będzie uprawniała do wejścia do opolskich ośrodków kultury i rekreacji, takich jak zoo lub pływalnia. MZK umożliwi też zakup biletów w internecie, a przystanki zostaną wyposażone w tablice dynamicznej informacji pasażerskiej, na których pojawiać się będą godziny odjazdów autobusów i czasy ewentualnych opóźnień.

Kierowcy na drodze

Program „Czysta komunikacja publiczna – zwiększenie mobilności mieszkańców Aglomeracji Opolskiej oraz modernizacja infrastruktury towarzyszącej transportowi publicznemu – etap I” zakłada też przebudowę i unowocześnienie zajezdni MZK, znaczna część tej inwestycji już została zrealizowana. Wartość całego przedsięwzięcia to 35 mln zł, już oddano do użytku stację diagnostyczną i obsługową dla autobusów.

– Przedtem autobus korzystał z rozrzuconych po całej firmie przypadkowych obiektów, które nie były stworzone do tego, by służyć firmie autobusowej. Kierowca sam był również zaangażowany w obsługę pojazdu, musiał jechać na stację paliw, potem na myjnię, wjeżdżał na stanowisko do sprzątania, pokonując z jednego punktu do drugiego nawet 1,5 km. Ten obiekt zapewnia kompleksowy charakter działań w przygotowaniu i obsłudze autobusów, bez udziału kierowcy, który więcej czasu spędza tam, gdzie jest potrzebny, czyli na drodze – tłumaczy Tadeusz Stadnicki, prezes MZK w Opolu, dodając, że dzięki temu spada również zużycie paliwa i tym samym wpływ na niską emisję.

Największa inwestycja

Flota i baza MZK to jedno, a infrastruktura drogowa w mieście to drugie. W ramach programu „Poprawa funkcjonowania systemu transportu publicznego oraz zastosowanie rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo ruchu drogowego w obrębie stacji kolejowej Opole Wschód” wybudowane zostanie centrum przesiadkowe.

W okolicy wiaduktu kolejowego będzie przebiegać estakada nad ul. Oleską, którą poruszać się będą samochody w kierunku ronda na pl. Konstytucji 3 Maja. Z kolei tunelem pod ul. Oleską kierowany będzie ruch w stronę skrzyżowania ul. Plebiscytowej z Ozimską. Zarówno na estakadzie, jak i w tunelu wyznaczone będą buspasy. Plan zakłada także nowe przebicie pod nasypem kolejowym, które połączy ul. Katowicką z Rataja. Całe przebudowywane skrzyżowanie stać się ma jednym wielkim trzypoziomowym rondem.

– Będzie to największa inwestycja prowadzona w najbliższych latach w naszym mieście. Skalą i kosztami przewyższy pierwszy etap obwodnicy południowej. To ważny projekt dla Opola, nad którym dziesiątki osób pracowało przeszło dwa lata – mówi prezydent Opola.

W miejscu gdzie do niedawna funkcjonowała stacja paliw (już wyburzona) przy ul. Bohaterów Monte Casino, powstanie nowoczesny dworzec autobusowy, który ułatwi skomunikowanie tej części miasta. Wartość całej inwestycji szacowana jest na prawie 180 mln zł, z czego 118 mln zł stanowi unijne dofinansowanie.

Czekamy na umowę

Przetarg na przebudowę skrzyżowania został ogłoszony pod koniec marca, otwarcie ofert nastąpiło w połowie czerwca. Najkorzystniejszą ofertę według ratuszowej komisji złożyło konsorcjum Banimex i Azi-Bud z Będzina, które wyceniło swoje prace na 136 mln zł. Podpisanie umowy zaplanowane jest na jesień tego roku, ratusz czeka teraz na decyzję Urzędu Zamówień Publicznych, który analizuje jeszcze wyniki przetargu.

Prace mają się rozpocząć w przyszłym roku i potrwają ponad dwa lata.

***

Projekt „Future is Now – Przyszłość jest Teraz” jest współfinansowany przez Dyrekcję Generalną ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej (DG REGIO) Komisji Europejskiej. Informacje i poglądy przedstawione na tej stronie są wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko Unii Europejskiej. Ani instytucje i organy Unii Europejskiej, ani żadna osoba działająca w ich imieniu nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za wykorzystanie zawartych tu informacji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.