Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Tak trudnej i niebezpiecznej sytuacji budżetowej jeszcze nie mieliśmy. A dzieje się to w czasie, gdy mamy wiele rozpędzonych wydatków inwestycyjnych i duży budżet, więc oczywiście cała sytuacja zwiększa nasz deficyt budżetowy, a nie daje wielu szans na znalezienie pieniędzy, które ten deficyt pokryją – przyznaje Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. W tym roku budżet miał przekroczyć po raz pierwszy w historii 1,5 mld zł. Już wiadomo, że tak się nie stanie.

– Z pewnością firmy, które teraz bardzo mocno odczują skutki kryzysu, jeszcze długo nie staną na nogi. Miejmy nadzieję, że w ogóle uda im się utrzymać. A to oznacza długofalowe ograniczenia wpływów z podatków. Miasto na pewno będzie to odczuwać jeszcze w przyszłym roku – dodaje prezydent.

Szybka pomoc

Priorytetem dla miasta stało się wsparcie opolskich przedsiębiorców, dla których przygotowano ulgi. – Nasz pakiet rozwiązań ma wspomóc lokalną gospodarkę, zachować miejsca pracy i bronić opolskich przedsiębiorców przed skutkami kryzysu – wyjaśnia prezydent Opola.

Na podstawie uchwały przyjętej przez radę miasta przedsiębiorcy mogą się starać o ulgi dotyczące czynszów w miejskich lokalach. Natomiast na podstawie specjalnego zarządzenia wydanego przez prezydenta pomoc dotyczy też dzierżawy oraz opłat i podatków lokalnych. Ulgi obowiązują od 14 marca do czasu zakończenia epidemii.

Przedsiębiorcy, którzy chcą starać się o pomoc, mogą składać odpowiednie dokumenty. – Bardzo ważne jest to, by udokumentować straty związane z epidemią koronawirusa – wyjaśnia prezydent Opola. – Wnioski będą rozpatrywane bez zbędnej zwłoki i jeżeli okaże się to uzasadnione, będziemy udzielać pomocy – dodaje.

Z najnowszych danych wynika, że do tej pory złożono już ponad 20 wniosków dotyczących ulg związanych z opłatami za dzierżawę, 70 wniosków dotyczących ulg w opłatach za czynsz. Ponad 50 wniosków dotyczy innych lokalnych opłat.

Zwolnienia z samej tylko dzierżawy to ok. 200 tys. zł.

Stadion zamrożony

Wprowadzenie opolskiej „tarczy antykryzysowej” oznacza zmniejszenie wpływów do budżetu miasta. Straty liczy także MZK, a MZD nie zarabia na płatnej strefie parkowania. Pozbawione dochodu są inne miejskie instytucje, jak MOSiR czy zoo.

W dwóch pierwszych miesiącach tego roku do budżetu z tego tytułu wpłynęło 6,1 mln zł, a w marcu tylko 1,85 mln zł. Straty w ubiegłym miesiącu wyniosły 1,85 mln zł. Szacuje się, że w kwietniu to będzie 2,9 mln zł. W związku z uchwaleniem przez rząd „tarczy antykryzysowej” należy się spodziewać, że budżet Opola straci także wpływy z podatku PIT, a te miesięcznie wynoszą ok. 20 mln zł.

– Przedsiębiorcy oczekują pomocy, którą wdrażamy. Utrzymujemy też miejsca pracy w miejskich instytucjach, które utraciły swoje dochody. Skoro do budżetu wpływa mniej pieniędzy, musimy szukać oszczędności i rezygnować z tych wydatków, które nie są priorytetowe – przyznaje prezydent Opola.

Dlatego zostanie wstrzymana budowa nowego stadionu w mieście, choć projekt jest już prawie gotowy. – W tym roku budowa na pewno nie ruszy. Muszę zachowywać się odpowiedzialnie i skupić na priorytetowych kwestiach, a takimi są utrzymanie stabilności budżetu Opola i lokalnej gospodarki. Stadion jest w mieście potrzebny, ale zanim wrócimy do tej inwestycji, miasto musi mocno stanąć na nogi – dodaje prezydent Opola.

Gdzie nie będzie cięć?

Wszystko wskazuje na to, że zawieszone zostaną także działania związane z budżetem obywatelskim. –W całym kraju pojawiają się propozycje, by w obliczu kłopotów budżetów miast spowodowanych epidemią koronawirusa wstrzymać te inwestycje – tłumaczy prezydent Wiśniewski. Dodaje, że trudno przewidzieć, jak w czasie ograniczeń związanych z epidemią miałoby zostać przygotowane głosowanie na kolejne zadania w ramach budżetu obywatelskiego 2021. Niewykluczone więc, że te działania także zostaną przeniesione na przyszły rok.

Z pewnością nie będzie oszczędności na ważnych dla mieszkańców programach, jak chociażby dofinansowaniu wymiany źródeł ciepła. – Program „Czyste Powietrze” to nasz priorytet i żadnych cięć w nim nie będzie. W tym tygodniu podpisywałem kolejne umowy w tym programie – przyznaje prezydent. Zapowiada, że nadal będą realizowane programy profilaktyczne, jak chociażby szczepienia przeciwko HPV czy grypie.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Supermiasta. Co nam się udało?

W tym roku mija 30 lat od pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin. Gdy spojrzymy na szare zdjęcia naszych miast z 1990 r., zobaczymy, jak gigantyczną drogę w tym czasie pokonaliśmy. Utworzenie samorządów, wzmocnionych następnie reformą z 1999 r., to jeden z największych sukcesów odnowionej Polski.

Z okazji tej niezwykle ważnej rocznicy zapraszamy Was do udziału w plebiscycie Supermiasta. Razem z Wami chcemy zastanowić się, co nam się najbardziej w ciągu tych 30 lat udało, co jest największym sukcesem, z czego jesteśmy najbardziej dumni.

Do 22 marca czekaliśmy na Wasze propozycje, jakie wydarzenie, inwestycja, zjawisko było największym sukcesem miasta w ciągu ostatnich 30 lat. Spośród wszystkich zgłoszonych propozycji redakcyjne jury wybrało 12.

Trwa internetowe głosowanie na opole.wyborcza.pl, w którym wybierzecie największy sukces 30-lecia w Opolu.

Głosowanie potrwa do 30 kwietnia, wyniki ogłosimy 8 maja. 16 czerwca odbędzie się uroczysta gala Supermiast w redakcji „Gazety Wyborczej” w Warszawie. Trzy z nich otrzymają Grand Prix przyznane przez jury – ekspertów z redakcji lokalnych.

Zapraszamy do głosowania

REGULAMIN PLEBISCYTU

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.