Kolejarze finalizują prace związane z modernizacją linii kolejowej na trasie Opole Główne - Opole Zachodnie. W ramach przebudowy, w miejscu dawnej i służącej przez lata kładki dla pieszych, powstała nowa rampa z balustradą. Nie będą z niej jednak mogli korzystać mieszkańcy wyspy Pasieki czy turyści idący do opolskiego zoo.

Pociągi między Opolem Głównym i Zachodnim jadą już po nowych torach. Przebudowa drugiego toru, podobnie jak w przypadku pierwszej nitki, objęła także sieć trakcyjną i urządzenia sterowania ruchem oraz trzy mosty i cztery wiadukty, w tym m.in. most nad Młynówką.

Wyspa Pasieka. Nowa kładka pod mostem

Jeszcze przed startem inwestycji PKP PLK zamknięto kładkę dla pieszych na przedłużeniu ulicy 11 Listopada - Miejski Zarząd Dróg w kwietniu 2018 roku postawił tam zapory, tłumacząc to złym stanem konstrukcji przylegającej do północnego przyczółku mostu kolejowego nad Młynówką.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Bartosz T. Wieliński poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Mieszkańcy nie pozwolili na wycinkę paru drzew pod budowę nowej kładki według projektu MZD, które obraziło się z tego powodu i zablokowało inwestycje. W tym stanie obrażenia tkwi do dziś i zmiany nie widać. Wychodzi na to że to wina mieszkańców blokujących tą inwestycje i wszelkie pretensje należy kierować do nich. Ot taka klasyczna Polska lokalna potomków Karguli i Pawlaków.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Wiele słów, a nie ma rozwiązania oczekiwanego, bo od lat było dobrze z przejściem pod wiaduktem a teraz....albo dookoła przez Powstańców Śląskich albo, no właśnie,od strony Krapkowickiej. Ci ktorzy korzystają z MZK i własnych nóg są w związku z tym w fatalnym położeniu, mają tuptać więcej, bo co....? Zdrowiej ma być? no, a co mają mówić ci, którym towarzyszą starsze osoby lub dzieciaczki . Może dać im szansę dostania się na Wyspę czy ZOO krótszą drogą, czyli pod wiaduktem. Bo jak powstanie przystanek MZK po drugiej stronie wyspy(najpewniej ,jak się zdaje za rok lub dwa) część tych spacerowiczów już nie będzie miał ani siły, ani ochoty na takie spore wyprawy. Bądźmy bardziej empatyczni. Jednak PKP na swych klientów, kolokwialnie mówiąc, w nosie, bo albo zamkną przejście pod wiaduktem obiecując, ze po remoncie wróci, a potem słowa, słowa, mnóstwo słow, albo obieca windę na peron II na dworcu i pozostanie przy obietnicach, a wózki z dzieciakami , wózki inwalidzie i walizy są targane. Bo żeby uruchomić windę dla wózków inwalidzkich trzeba zgłosić taką potrzebę na dwie doby do przodu. Czyli z windą tez słowa, słowa, słowa. Ech, koleje, koleje
    @natan2020
    No i co zrobisz jak nic nie zrobisz.
    Państwo w Państwie.

    Ale... przecież da się dojść bulwarem wzdłuż Młynówki, schodząc w dół przed mostem.
    Dla odwiedzających ZOO i wyspę Bolko droga mniej więcej ta sama. Mieszkańcy mają gorzej.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0