Ponad 232 tysiące złotych łącznie trafiło już na konto gminy Cisek i Bierawa. To pieniądze z budżetu wojewody, które otrzymają poszkodowani w wyniku piątkowej trąby powietrznej. Do Landzmierza ministerstwo obrony narodowej dostarczyło także dwa kontenery mieszkalne.
Sebastian Piechaczek dłubał coś w swoim garażu. Gdy jego pies zaczął szczekać postanowił zabrać go do domu. Gdy był na progu domu podmuch wiatru wepchnął go do środka. - Gdy wróciłem na zewnątrz, garażu i stodoły już nie było - opowiada mieszkaniec Landzmierza.
Trąba powietrzna w Landzmierzu. Kilka sekund wystarczyło, by silny wiatr zerwał dachy, zawalił stodoły i garaże, powyrywał ogrodzenia i słupy energetyczne. - To cud, że nikomu nic się nie stało, bo w powietrzu latało dosłownie wszystko - podkreślają mieszkańcy wsi. Dodają, że prędzej spodziewaliby się kolejnej powodzi niż potężnego tornada, które w piątek dorobek życia wielu z nich przeistoczyło w gruz.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.