Na opolskim rynku pracy położenie kobiet jest trudniejsze w porównaniu do mężczyzn: w przypadku długotrwałego bezrobocia odsetek kobiet sięga 64 proc. wobec 36 proc. mężczyzn. Bez pracy jest także sporo młodych ludzi - tylko w lipcu w urzędach pracy na Opolszczyźnie zarejestrowanych było prawie 5 tysięcy osób poniżej 30. roku życia.
70 proc. obywateli Ukrainy, którzy przyjechali do Opola za pracą, to mężczyźni. Ponad 30 proc. imigrantów to osoby młode, w wieku 25-34 lat. Czy wiążą swoją przyszłość z miastem?
Fala imigrantów zarobkowych, którzy wybierają województwo opolskie, ciągle rośnie. Z najnowszych danych ZUS wynika, że opolscy pracodawcy zgłosili do ubezpieczeń społecznych już 19 556 osób, większość z nich posiada paszport ukraiński. To niecałe 4 proc. wszystkich obywateli Ukrainy, którzy legalnie pracują w Polsce.
Aktualnie w bazie ofert pracy Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu znajduje się ponad 330 ogłoszeń, ale niewiele z nich skierowanych jest do osób z wyższym wykształceniem. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2019 roku takie oferty stanowiły zaledwie 8 proc.
Wiele ofert pracy w województwie opolskim to oferty z branży przemysłowej. Z danych GUS wynika, że przemysł w naszym regionie odgrywa istotną rolę, a jego zróżnicowana struktura i długoletnia tradycja produkcji są atutem rozwojowym Opolszczyzny. Problem w tym, że brakuje ofert pracy dla osób z wyższym wykształceniem, a to nie pomaga w rozwoju regionu.
Stopa bezrobocia w Opolu jest najniższa w województwie i wynosi 3,3 proc. Aktualnie w Powiatowym Urzędzie Pracy w Opolu zarejestrowanych jest ponad 2,5 tys. bezrobotnych opolan. 25 proc. z nich ma wyższe wykształcenie, drugie tyle wykształcenie gimnazjalne lub niższe.
Światowy lider nowoczesnych usług biznesowych, działa w Opolu już od 6 lat. Teraz planuje zatrudnić stu nowych pracowników, w sumie opolski zespół Capgemini zwiększy się do 400 osób. Rekrutacja już rozpoczęta.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.