Krzysztof W. systematycznie wulgarnie obrażał mieszkającego po sąsiedzku obywatela Indii. Wykrzykiwał, żeby "Murzynek Bambo wyp... do swojego kraju", w końcu go pobił. Hindus i jego partnerka tak się bali agresywnego sąsiada, że w swoim mieszkaniu rozmawiali szeptem.
Aresztowany w środę 10 lipca Mateusz F. z Kluczborka miał sam wskazać policji miejsce, w którym miał zakopać zamordowaną żonę Aleksandrę - dowiaduje się "Wyborcza". Gdy przyszedł na policję, początkowo chciał zgłosić jedynie zaginięcie żony, ale według policjantów w jego relacji coś się nie zgadzało.
W środę, 3 lipca, przed opolskim sądem okręgowym rozpoczął się proces 35-letniej Krystyny Sz., która jest oskarżona o podwójne morderstwo. Śledczy uważają, że zaplanowała zbrodnię z zemsty na ojcu dzieci. Wcześniej oskarżona przyznawała się do winy, dzisiaj zaprzeczyła.
3 lipca rozpocznie się proces 35-letniej Krystyny Sz., która odpowie za podwójne morderstwo. Śledczy uważają, że zaplanowała zbrodnię z zemsty na ojcu dzieci, a swoim partnerze. Biegli uznali, że jej poczytalność nie była ograniczona.
Fakt, że moja klientka od razu zgłosiła gwałt, został przez sąd okręgowy nacechowany negatywnie. Nie wziął też pod uwagę opinii biegłych na jej temat, choć wszystkie były dla niej korzystne - mówi mecenas Marta Lech, która reprezentowała kobietę zgwałconą przez Bartłomieja M., aktora i działacza PiS.
W kwietniu br. Oko.press wypatrzyło Bartłomieja M. na uroczystości 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Aktor mający już na koncie oskarżenia o gwałty, trzymał tam jeden z transparentów.
Najwyższa Izba Kontroli skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Kamila Bortniczuka, byłego ministra sportu. Chodzi o ogromne kwoty.
Stowarzyszenie Niepodległa Opolska Kultura złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Generalną Konserwator Zabytków Bożenę Żelazowską z PSL. Chodzi o powołanie Moniki Ożóg na stanowisko opolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb ofiara śmiertelna to ok. 60-letni mężczyzna. Miał wypaść z balkonu. W sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn.
Topnieją szeregi opolskich struktur Polski 2050 Szymona Hołowni. Niektórzy rzucają partyjną legitymację i korzystają z okazji, by obrzucić błotem niedawnych kolegów i koleżanki. - Mamy te same choroby, co inne partie i nie widzę szans na to, aby coś się zmieniło - twierdzi jeden z działaczy, który pożegnał się z ugrupowaniem Hołowni.
Poseł Adam Gomoła wierzy, że śledztwo prokuratorskie ws. możliwości przyjęcia korzyści majątkowych poza funduszem wyborczym opolskiej Trzeciej Drogi potwierdzi jego wersję wydarzeń.
Prokuratura Rejonowa w Opolu prowadzi śledztwo ws. możliwości przyjęcia korzyści majątkowych poza funduszem wyborczym opolskiej Trzeciej Drogi, którą kierował wtedy poseł Adam Gomoła. Hołubiony wcześniej przez Szymona Hołownię młody poseł, został z partii wyrzucony.
Cztery osoby zostały dziś zatrzymane w związku z akcją prokuratury dot. Funduszu Sprawiedliwości. Funkcjonariusze ABW weszli m.in. do domu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.
Podwójne morderstwo dzieci w Opolu. Zdaniem biegłych psychiatrów 35-letnia Krystyna Sz., która jest podejrzana o zabójstwo swojego syna i córki, była poczytalna w momencie zarzucanego jej czynu i może stanąć przed sądem - poinformował rzecznik opolskiej prokuratury.
Efekt afery posła Adama Gomoły; w opolskiej prokuraturze ruszyło postępowanie sprawdzające, które ma ustalić, czy są podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie finansowania kampanii Polski 2050 Szymona Hołowni na Opolszczyźnie.
Przysłani do szkoły kontrolerzy stwierdzili m.in. tworzenie dokumentów poświadczających nieprawdę, składanie fałszywych informacji i wyniesienie ze szkoły instrumentu, który wcześniej został zlikwidowany. W styczniu ze stanowiska odwołana została dyrektorka placówki. Sprawę bada prokuratura.
Zdaniem śledczych ks. Rafał C. i jego świecki znajomy Rafał S. w odwecie za działania opolskiej kurii mieli ukraść tożsamość biskupa opolskiego oraz jego kanclerza. "Podając się za biskupa opolskiego, wysyłali do różnych osób, m.in. księży, wiadomości z niemoralnymi propozycjami"
Jest przełom w sprawie poszukiwań fagotów, które miały zostać przywłaszczone na szkodę państwowej szkoły muzycznej w Opolu. Jeden z instrumentów został zwrócony.
Fundacja Ex Bono z Opola otrzymała ponad 4,8 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości, choć według NIK organizacja nie miała żadnego doświadczenia w udzielaniu pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Sprawę wciąż bada prokuratura, a Ministerstwo Sprawiedliwości oczekuje zwrotu części wypłaconej dotacji wraz z odsetkami, które wciąż rosną.
Mieszkaniec Brzegu sprzedawał sprzęt elektroniczny, którego nie miał. Na znanym portalu internetowym posługiwał się fikcyjnym nazwiskiem, wyłudzając kody BLIK. W sumie ukradł ponad 30 tys. zł. Do sądu został już skierowany akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi L.
Prokurator generalny Adam Bodnar powoła w Prokuraturze Krajowej specjalny zespół śledczy ds. Funduszu Sprawiedliwości. Instytucja sprawdzi m.in. postępowanie przygotowawcze dotyczące fundacji Ex Bono, skierowane do Prokuratury Rejonowej w Opolu.
Prokuratura Rejonowa w Kędzierzynie-Koźlu wszczęła śledztwo po tym, jak w dniu 30 grudnia 2023 r. policjanci zatrzymali Iwonę K. w związku z podejrzeniem, że ugodziła ona swojego męża Sebastiana K. nożem w klatkę piersiową.
Prokuratura prześwietla sprawę dwóch instrumentów - fagotów, które miały zostać przywłaszczone na szkodę państwowej szkoły muzycznej w Opolu. Równocześnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego analizuje wniosek członków rady pedagogicznej w sprawie odwołania dyrektorki placówki.
Według Prokuratury Okręgowej w Świdnicy zawieszeni wiceprezesi WiK Opole swoim działaniem mieli "wyrządzić spółce szkodę w wielkich rozmiarach, w kwocie ponad 10 mln zł". Opolski ratusz komentuje: "To pierwszy przypadek w Polsce oskarżenia członków zarządu o to, że urosły ceny prądu".
Prokuratura bada, czy podczas pandemii koronawirusa wojewoda nie nadużył władzy i nie działał na szkodę interesu publicznego. Sprawa dotyczy przepłaconego szpitala tymczasowego w Opolu. Śledczy sprawdzają też wątek hotelu, który stał się izolatorium, a jego właściciel otrzymał pół miliona złotych, mimo iż obiekt nie przyjął żadnego pacjenta.
Prokuratura badała sprawę wynagrodzeń wypłacanych przez Radio Opole zewnętrznym firmom na kwotę ok. 256 tys. zł. W ubiegłym tygodniu prokurator z Prokuratury Rejonowej w Opolu wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa w tej sprawie.
W spółce WiK Opole przeprowadzono dwie kontrole inspekcji pracy. Wyniki pierwszej były niekorzystne dla prezesa Ireneusza Jakiego. - Drugi raport pokontrolny jest ściśle techniczny, bez wniosków. Ciekawe rzeczy znajdują się natomiast w jego załącznikach - mówi Paweł Kawecki, wiceprezes WiK Opole.
Nigdy nie słyszałem u nich żadnych awantur - zapewnia mieszkaniec osiedla, na którym wczoraj doszło do tragedii. W jednym z mieszkań odkryto ciała dwójki dzieci, prokuratura potwierdza, że zostały zamordowane. Gdy pojechaliśmy dzisiaj na osiedle, wyglądało na opustoszałe. MOPR przyznaje, że rok temu rodzina straciła w pożarze mieszkanie.
We wtorek w Czarnowąsach, dzielnicy Opola, znaleziono ciała dwójki dzieci, to chłopczyk i dziewczynka. Prokuratura potwierdza, że zostały zamordowane. Nikomu jeszcze nie przedstawiono zarzutów, ale wiele wskazuje na to, że zbrodni dokonała matka rodzeństwa, która próbowała później popełnić samobójstwo. Przeżyła, jej życiu nic nie zagraża. Gdy tylko będzie to możliwe, zostanie przesłuchana przez śledczych.
Na parafialnym cmentarzu we wsi Radawie na Opolszczyźnie zlikwidowano nagrobek powstańca warszawskiego, a w jego miejscu pochowano leśnika. Śledztwo w tej sprawie umorzono, ponieważ "usunięcie pozostałości nagrobka nie było działaniem stanowiącym wyraz znieważenia czyjegoś miejsca pochówku, tylko formą dbałości o ład i estetykę cmentarza".
Prokuratura umorzyła sięgające 2021 r. śledztwo dotyczące jednej z wystaw w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Zdaniem biegłego wystawa "nie niosła przekazu o charakterze poniżającym lub obelżywym".
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie byłej dyrektorki Muzeum Śląska Opolskiego, która wypowiedziała umowę na obsługę prawną placówki. Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Opolu.
We wtorek rano w mieszkaniu przy ul. Chmielowickiej w Opolu policja odkryła ciała kobiety i mężczyzny. Prokuratura potwierdza, że to małżeństwo. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna popełnił samobójstwo, przyczyny śmierci kobiety będą wyjaśniane.
Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. Zapytaliśmy, na jakim etapie jest obecnie postępowanie w sprawie mieszkań opolskiego TBS przy ul. Oleskiej, jakie czynności zostały do tej pory wykonane i co stało się w śledztwie przez ostatni rok?
Najwyższa Izba Kontroli złożyła doniesienie do prokuratury w sprawie byłego prezesa Radia Opole Piotra Moca. Chodzi o wynagrodzenia wypłacane zewnętrznym firmom na kwotę ponad ćwierć miliona złotych. Kontrolerzy sprawdzili też m.in., ile zarabiają dziennikarze i publicyści zatrudnieni w rozgłośni.
Według prokuratury w 2014 roku Marcin W. wraz z dwoma kompanami w kędzierzyńskim salonie gier napadł mężczyznę i go okradł. Od tamtego czasu jednak ukrywał się za granicą. Dopiero po wydaniu europejskiego nakazu aresztowania został zatrzymany w Holandii. Grozi mu do 15 lat więzienia.
Policja po przesłuchaniu Piotra Zapotocznego złożyła do prokuratury wniosek o zwolnienie go z tajemnicy dziennikarskiej. Dziennikarz "Wyborczej" odmówił ujawnienia swoich informatorów w sprawie dotyczącej ojca europosła Solidarnej Polski Patryka Jakiego. Przesłuchanie zleciła prokuratura ze Świdnicy. - Na obecnym etapie postępowania prokurator nie znajduje podstaw do wystąpienia do Sądu ze wskazanym wnioskiem - wyjaśnia.
Piotr Zapotoczny był przesłuchiwany w Komendzie Miejskiej Policji w Opolu niespełna 30 minut. Pytano go o tekst, w którym opisał tajny raport Państwowej Inspekcji Pracy. Badała zarzuty dotyczące mobbingu w miejskiej spółce kierowanej przez Ireneusza Jakiego, ojca Patryka Jakiego.
W nocy 17 marca przy pętli autobusowej na Dambonia brutalnie zaatakowany został ratownik medyczny. Mężczyzna zdołał się obronić, choć cudem uratował życie, a napastnika zatrzymano. Wszystko wskazuje na to, że w tym miejscu rozbudowany zostanie miejski monitoring.
Na polecenie prokuratora regionalnego we Wrocławiu śledczy po raz trzeci zajęli się wystawą Tomasza Mroza w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.